Leszcz: na grunt i wiele innych wskazówek
Leszcz jest rybą pokaźnie występującą na obrębach polski. Najwybitniej przepada okazałe jeziora, ale także okazjonalnie idzie je spotkać w malutkich rzekach czy kanałach. Uwielbia się objadać w miejscach o znikomym prądzie oraz mulistym dnie, gdzie wyjada przeróżne larwy.
Wygląd leszcza jest bezproblemowy do zapamiętania i jedynie można go pomieszać z porównywalnym krąpiem, ale tylko kiedy są to małe leszczyki, gdyż krąp dorasta jedynie do 30cm, a leszcz pozostałe tyle. Leszcz ma niezwykle wysokie cielsko odwołując to do jego rozciągłości. Posiada on długi rurkowaty pysk, który jest ustawiony do dołu, co sugeruje, że ryba ta żeruje przy dnie. Jednak w miesiącach letnich zdarza się, że leszcza można złowić w połowie głębokości i to w trakcie upalnego dnia.
Poprzednio tarłem leszcz bywa agresywny i zdarza się, że spinningiści go łowią na blaszki i twistery. Tarło leszczy ma miejsce kiedy woda przewyższa 15 stopni C. Ryby te w owym czasie gromadzą się wtedy na płyciznach w duże stada i przestają kierować uwagę na zagrożenia oraz nie żerują. W połowie lipca leszcze kolejny raz rozpoczynają żerować i w owym czasie duża ich ilość trafia w ręcę wakacyjnych moczykijów. Jednakże prawdziwe okazy padają łupem w czasie wiosennym i jesiennym. Sukcesem połowu dużych leszczy jest znalezienie ich żerowisk i długookresowe nęcenie.